Transatlantyk 2020: dzień II i III

Życie weryfikuje plany i tak z pięciu seansów zaplanowanych na piątek i sobotę były po jednym każdego dnia. W piątek obejrzeliśmy Minyan, w sobotę już w kinie Panną Marx. Oba filmy macie szansę jeszcze obejrzeć podczas festiwalu. Czy warto? Minyan, reż. Eric Steel Minyan jest historią żydowskiego młodzieńca rosyjskiego imigranta żyjącego w Nowym Jorku. Mieście, […]

Transatlantyk 2020: Nasze dzieci, reż. Dag Johan Haugerud

Wczoraj rozpoczęliśmy Transatlantyk Festiwal. W programie można zobaczyć, co działo się tego wieczoru, a było w czym wybierać. Tymczasem z racji ograniczonej komunikacji nocnej wybrałam seans we własnym łóżku, co było świetną decyzją, ze względu na jego bardzo długi metraż – film trwał bowiem 2,5h. Nasze dzieci to norweski dramat, który portretuje szkolną rzeczywistość wraz […]

Jubileuszowy Transatlantyk na Śląsku!

Długo czaiłam się na ten festiwal, ale po podliczeniu kosztów transportowo-noclegowych zawsze rezygnowałam. Przecierałam więc oczy ze zdumienia, kiedy okazało się, że jubileuszowa edycja festiwalu odbędzie się na Śląsku. Tak więc zamiast corocznego dojeżdżania na Ars Independent (w tym roku odbył się online), mam w planach poznać kolejny festiwal, który przez wiele lat przyciągał moją […]

Przebłyski – Zadie Smith

Na początku pandemii nie mogłam się doczekać, kiedy powstaną reportaże o naszych czasach, w stylu Zarazy Ambroziewicza czy Ołowianych dzieci Jędryki. Chwilę później półki (głównie wirtualne, bo księgarnie były zamknięte, chyba że te na poczcie) były przepełnione publikacjami o koronawirusie, epidemia się nie skończyła, a już dawno pojawili się tacy, co potrafią coś o niej […]

Klimat to my. Ratowanie planety zaczyna się przy śniadaniu – Jonathan Safran Foer

Co napisać o książce, której długo się wyczekiwało, której lektura była satysfakcjonująca i pochłaniająca, a po której ma się wrażenie, że pozostaje pustka. Czy Klimat to my Foera zmieni nasze myślenie i życie? Z jednej strony podaje pozornie prostą receptę na uratowanie planety przez totalną zagładą spowodowaną zmianą klimatu wywołaną przez gazy cieplarniane, których źródłem […]

Statystycznie rzecz biorąc, nie jestem kobietą (Niewidzialne kobiety – Caroline Criado Perez)

Nie będę ukrywać, że do ruchów feministycznych mam dużo dystansu. Z jednej strony korzystam z dobrodziejstwa tego, co feminizm osiągnął, z drugiej zaś śledząc jego historię dostrzegam wspólny czynnik, który nie pozwala wywalczyć satysfakcjonującej wolności. On budzi mój sceptycyzm i jest związany z utopijnym myśleniem, że wszyscy jesteśmy równi. No nie. Nie jesteśmy i nigdy […]

Premierowo: Stacja Tokio Ueno – Yu Miri

Stacja Tokio Ueno powstała wskutek obserwacji autorki: jak przed planowanym przejazdem rodziny cesarskiej są sprzątane i zamykane na kilka godzin parki, a później wracają bezdomni, by na nowo zbudować swój namiot i pomieścić tam swoje rzeczy. To regularne zjawisko jest kolejnym przykładem dobrze znanego przejawu stwarzania pozorów, ukrywania niewygodnej prawdy przed władzą, a raczej chronienie […]

Klątwa Ondyny (Ondyna, reż. Tomasz Śliwiński)

Jak podaje Wikipedia do 2004 roku opisano zaledwie 300 przypadków zespołu wrodzonej ośrodkowej hipowentylacji, potocznie określanego jako Klątwa Ondyny, z kolei reżyser podaje, że obecnie zdiagnozowano ok. 1200 przypadków – za czym stoi większa świadomość istnienia takiej choroby i diagnozowania pod jej kątem. Jej głównym objawem jest niewydolność oddechowa, szczególnie podczas snu. Stąd zaśnięcie bez […]

Wrześniowa klęska urodzaju w księgarniach

Nadchodzi przez wielu wyczekiwany czas długich wieczorów i czytania pod kocem przy ciepłej herbatce. Dla mnie to jednak ponury okres żegnania się długim dniem i czytania w ogrodzie pod lipą z mrożoną kawą pod ręką. Lubię siedzieć pod kołderką w blasku świec, mimo to… byle do kwietnia! Tymczasem pocieszmy się, co dobrego do czytania pojawi […]

Poetyka rodziny (Telegraph Avenue – Michael Chabon)

Telegraph Avenue to kultowa, licząca siedem kilometrów długości ulica łącząca śródmieście Oakland z kampusem uniwersyteckim w Berkeley. Powiedziałabym, że to krótsza wersja ulicy Chorzowskiej łączącej Bytom z Katowicami przebiegającej przez Chorzów, gdyby nie jej nastawiony na dynamiczny ruch samochodowy charakter. Amerykańska aleja wzięła nazwę, co nie jest zaskoczeniem, z biegnącej tu linii telegraficznej. Również można […]