Tylko wysłuchać? (Podwórko bez trzepaka. Reportaże z dzieciństwa – Łukasz Pilip)

Nie chcę, by zabrzmiało to jak reklama rasowego horroru, ale faktem jest to, że po wieczornej lekturze tych reportaży śniły mi się koszmary. I nie chcę przez to wyznanie podkreślić, jakie przerażającej historie skrywa książka Łukasza Pilipa, bo prawdę mówiąc, znamy je z innych źródeł. Z dokumentów o wielodzietnych rodzinach, sensacyjnych artykułów o tym, jak […]

Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci – Jacek Hołub

Nie szukałam w tej książce sensacji, ale wiedziałam, że lektura wzbudzi dużo emocji i stanie się bestsellerem, choć nie wiem, czy to właściwe określenie dla reportażu o takim temacie. Niepełnosprawność nie jest mi obca – nie chcę tu dzielić z osobistą historią rodziny, ograniczę to do informacji, że sama mam orzeczenie o niepełnosprawności, w dzieciństwie […]

Z pamiętnika dużej dziewczynki… (Facet na miarę, reż. Laurent Tirard)

Mam 180 cm wzrostu. Od czasów przedszkolnych rówieśnicy sięgali mi zaledwie do ramion. W podstawówce jedyną osobą, która przewyższała mnie wzrostem, był wuefista. Na dyskotekach nie tańczyłam z chłopakami, bo wyglądałoby to jak scena tańca w Facecie na miarę. Raz spotkałam się z mężczyzną, który miał 166 cm wzrostu. Będąc tego świadoma i nie chcąc […]

Faux pas (Momo, reż. Vincent Lobelle)

Czy gatunkiem można wybronić każdy nawet najbardziej rażący przekaz? Czy tematem komedii może być wszystko, bo konwencje gatunkowe wymuszają odbiór z przymrużeniem oka? Kiedy można uznać, że komedia krytykuje niewłaściwe zachowania? To są pytania, jakie nasuwają mi się po rozmowach z kilkoma osobami, z którymi podzieliłam się z moim problemem w ocenie Momo. Bo Momo […]

Drogie życie – Alice Munro

Mówi się, że każdy dobry film musi mieć scenę z pociągiem. O tym pomyślałam, przy pierwszych opowiadaniach Munro ze zbioru Drogie życie. Niestety, nie we wszystkich był obecny pociąg, więc koncepcja uznania tego motywu jako wspólnego dla tego zbioru opowiadań odpadła. I tym samym (stosując analogię do filmu) czuję się usprawiedliwiona. Bowiem nie uznaję twórczości […]