Ostatni seans filmowy – Larry McMurtry

Premiera nowego wydania: 25 września! Po pewnym sukcesie, jaki przyniosło wznowienie westernu Na południe od Brazos wydawnictwo postanowiło wznowić kolejną powieść Larry’ego McMurtrego Ostatni seans filmowy, która prawdopodobnie bardziej jest znana z ekranizacji dokonanej przez Petera Bogdanovicha. Choć tu przyznam szczerze, że nie mnie, i film obejrzałam zaraz po skończonej lekturze. Może dlatego, że szukałam […]

Dziwny krótki film (Pan Rudnicki i samochody, reż. Andrzej Mańkowski)

Zachęcono mnie do obejrzenia krótkometrażowego filmu Pan Rudnicki i samochody, który jest ekranizacją opowiadania pod tym samym tytułem autorstwa Janusza Rudnickiego, pochodzącego ze zbioru Trzy razy trzy. Jaką historię dostajemy? Otóż poznajemy poobijanego tytułowego bohatera na komisariacie, gdzie składa zeznania w sprawie kradzieży samochodu. Zeznania te zilustrowane zostały barwnym retrospekcjami, bo też historia, którą Rudnicki opowiada jest dość […]

Trzech podejrzanych brunetów (Dziewczyna z pociągu, reż. Tate Taylor)

Premiera 7 października! Podchodzę z dystansem do bestsellerów, do powieści, które zyskały rozgłos tylko dzięki dobrej reklamie, a nie dlatego że są wybitne. Dziewczyna z pociągu to tytuł, który od roku jest wymawiany przez czytelników, recenzowany przez blogerów i wymieniany na książkowych wymianach. Czy to był wystarczający powód, by przeczytać książkę? Nie, bo 50 twarzy Greya też jest namiętnie […]

Komedia bez klimatu (Przyjaźń czy kochanie?, reż. Whit Stillman)

Przyjaźń czy kochanie? – tytuł zasugerował mi historię skupioną wokół niejednoznacznej relacji dwóch osób, której złożoność wydaje mi się szczególnie ciekawa, kiedy sytuacja ma miejsce w XIX wieku. Są to czasy, kiedy zachowanie było szczególnie normowane ściśle określonymi zasadami, które częściej utrudniały niż ułatwiały wyznawanie swoich prawdziwych uczuć do drugiej osoby. Krótko mówiąc, wybrałam się na film, […]

Karykatura wielkości w: „Wielki Gatsby”, reż. Buz Luhrmann

Adaptacja powieści F. Scotta Fitzgeralda aż kipi od przepychu, złota i bogactwa, od wielkości. Film jest bajeczny, dosłownie niektóre sceny wydają się być kadrami z filmu animowanego, lecz przez to wcale nie ciekawszy. Jak słusznie skomentowała koleżanka „niebezpieczny przerost formy nad treścią”. Choć ekranizacja dość wiernie „cytuje” tekst z książki (obejrzałam ją w ciągu dwóch […]