Premierowo: Chwilowa anomalia – Tomek Michniewicz

Tomek Michniewicz relacjonuje epidemię koronawirusa na wzór Zarazy Jerzego Ambroziewicza. Po części oczywiście i mniej szczegółowo, gdyż okres tegorocznej zarazy jest o wiele dłuższy i nie sposób relacjonować tak dokładnie, jak uczynił to Ambroziewicz, z pewnego dystansu czasowego dodajmy. W „pamiętniku” Michniewicza ze zrozumiałych powodów nie tylko nie ma dystansu, ale też historia kończy się […]

Mińsk. Przewodnik po Mieście Słońca – Artur Klinau

Moje (i pewnie nie tylko moje) spojrzenie na Białoruś zmieniło się po lekturze wydanych pod koniec ubiegłego roku reportaży w tomie Ojczyzna dobrej jakości. O tej książce może nie było głośno, ale w mediach około literackich pojawiała się dość często, przedstawiana głównie jako pierwszy reportaż o Białorusi, o sąsiednim państwie, któremu wiele uwagi w rodzimym […]

Zamiast recenzji… esej o śmieciach

Temat śmieci obejmujący zagadnienia segregacji, recyklingu, ruchu zero waste lub bardziej realnego less waste, freeganizmu itd. swoją obszernością onieśmiela i nie sposób go podjąć inaczej niż cząstkowo. Dotąd nie powstała kompleksowa publikacja na ten temat. Każdy z autorów dodaje do wybranych raportów swój punkt widzenia, czasami też idealistyczne rady: jak zmniejszyć problem, lub bardziej przyziemne: […]

Literatura wokół… wzornictwa (albo dizajnu)

Odżyły we mnie zainteresowania projektowaniem i wzornictwem (nie lubię słowa dizajn, przecież mamy takie dobre własne: wzornictwo). Zawdzięczam to poniekąd zajmowaniem się gastrofizyką, która z kolei wiąże się z food design, wskutek czego obserwuję niekonwencjonalne projekty zastawy stołowej, która ma wzbogacać nasze sensoryczne doświadczenie posiłku. Później zaczęłam większą uwagę zwracać na otaczającą mnie ceramikę, chodzić […]

Szwajcaria czyli jak przeżyć między krowami a bankami – Joanna Lampka

Recenzję miałam zacząć przekonywaniem, że książka Joanny Lampki z pewnością większość z Was rozbawi, przyjmiecie jest anegdotyczno-humorystyczny styl pisania za atut tej książki i idealną lekką, przyjemną lekturą, przy okazji której co nieco dowiecie się o niezbyt odległym wielojęzycznym państwie, jakim jest Szwajcaria. Od pierwszych rozdziałów wiedziałam, że nie jestem docelową odbiorczynią, bo humor, który […]

Reportaże o Pomorzu albo o (nie)zbędnych doświadczeniach przed lekturą non-fiction

Pewnie chciałoby się tu pokusić o stwierdzenie, że będzie mowa o książkach, dzięki którym nie wychodząc z domu, zwiedzicie (być może) nieznane zakątki Polski. Ale to nie tak. To nie są reportaże podróżnicze, które mają czytelnikom przybliżyć geografię Pomorza (wręcz przydatna okaże się tu jej znajomość), prędzej zapoznają ich z historią tego regionu. Jestem ciekawa, […]

Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera – Jacek Hołub

Obiecałam sobie, że nie będę recenzować tej książki, choć pisałam o wcześniejszym reportażu Jacka Hołuby, ten tylko przeczytam, przeżyję i odłożę na półkę. Obawiałam się, że zamiast recenzji wyszłyby osobiste wynurzenia, które można byłoby dołączyć do tego zbioru. Te postaram się ograniczyć do minimum, a skupić się na tych kwestiach, które w innych recenzjach są […]

Medyczna ignorancja (Ja nie leczę, ja uzdrawiam. Prawdziwa twarz polskich bioenergoterapeutów – Katarzyna Janiszewska)

W naturze występuje wiele zjawisk dla nas niepojętych. Z jednej strony to dobrze, bo gdybyśmy już wszystko odkryli i zrozumieli – naukowcy nie mieliby co badać. Z drugiej zaś budzi to pewien opór u zwolenników uznawania tylko tego, co można szkiełkiem i okiem zbadać. Łatwo wtedy racjonalnie zanegować istnienie tego, co niewidoczne, co trudno skategoryzować, […]

Marcowa Trójka e-pik

W tym miesiącu kategorie wydały się bardzo przystępne i właściwie znalazłam dwa komplety książek, którymi mogłabym zrealizować to wyzwanie. Moje pierwotne plany znacząco się różniły od tych zrealizowanych, ale kto wie, może uda się przeczytać więcej niż po jednej z kategorii. zalegająca cegła (książka powyżej 500 stron) Historia naturalna i moralna jedzenia – Maguelonne Toussaint-Samat […]

Komu bije Big Ben. Brytyjczycy w sosie własnym

Nie bardzo wiedziałam, jakiej książki spodziewać się po opisie Komu bije Big Ben. Brytyjczycy w sosie własnym. Obawiałam się, że będzie jej bliżej do publicystyki niż rasowego reportażu na miarę Nowych Londyńczyków Bena Judaha – nominacja do nagrody R. Kapuścińskiego jest jak najbardziej zasłużona. I niestety obawy okazały się słuszne. Milena Rachid Chebab postanowiła stworzyć […]