El Clan, reż. Pablo Trapero

Premiera 11 marca! Twarz z tego plakatu może śnić się po nocach. Choć na tym zdjęciu Puccio nie wyraża aż takiej obojętności i oziębłości, jak na innym ujęciu – to nadal jest twarzą, która przeraża. To typ człowieka, którego motywacji nie da się zrozumieć. Tzn. motywację – czyli pogoń za pieniędzmi – tak, ale nie […]

Na granicy, reż. Wojciech Kasperski

Premiera 19 lutego! Gdybym miała uznać ten film za bardzo dobre dzieło, z głęboko potraktowanym tematem to powiedziałabym, że jest to film o dojrzewaniu. Na warsztat wzięłabym postać Janka, starszego z dwóch synów Mateusza (Andrzej Chyra), którzy wyjeżdżają w Beskidy, aby się „zresetować” po utracie matki/żony. To Janek wydaje mi się tu być główną postacią, […]

FKE CINERGIA: Fińskie kino

Miałam do czynienia z kinem skandynawskim, a konkretnie szwedzkim (m.in. dzięki Szwedzkiemu Stołowi Filmowemu), które wydawało mi się być zimne, co też może wynikać z klimatu wynikającego z położenia kraju. Przed festiwalem kina fińskiego chyba nie widziałam, a teraz wiem, że mam co nadrabiać, bo jest to kino całkiem dobre, zarówno od strony komediowej, jak […]

Czerwony pająk, reż. Marcin Koszałka

Premiera 27 listopada! Przed filmem towarzyszyły mi skrajne emocje. Opis zapowiada nawet spokojny, choć z nutą tajemniczości obraz kryminalny. Nawet nie pomyślałabym, że musiałabym się tego filmu bać. Lęk pojawił się, kiedy opowiadałam kilku bliskim osobom, że wybieram się na premierę „Czerwonego pająku”, a oni zareagowali: „na taki thriller, nie będziesz się bała? Ja bym […]

Purpurowe rzeki, reż. Mathieu Kassovitz

Zastanawiam się, jak to możliwe, że drugą częścią Purpurowych rzek: Aniołowie Apokalipsy, które obejrzałam kilka lat temu, byłam tak zachwycona. Wówczas uwierzyłam w kino francuskie, które przez lata nie trawiłam. Film tak mnie fascynował, że był moją inspiracją do projektu plakatu. Zgodnie z odwieczną regułą, że rzadko się zdarza, iż kontynuacja dorównała pierwszej części, Purpurowe […]

Jack Strong, reż. Wojciech Pasikowski

Film zaczyna się od sceny, która nie pozostawia widzowi złudzeń, że historia zostanie opowiedziana w sposób dosłowny, że nie ma w niej miejsca nie niedopowiedzenia i symboliczne gesty. Od samego początku jest mocno i dobitnie, tym samym pokazując do czego zdolny jest filmowy wróg, jakim jest władza radziecka i jakie ryzyko podejmują szpiedzy. A do […]