Wybieramy się na TOFIFEST 17. Międzynarodowy Festiwal Filmowy!

W tym roku poszerzamy naszą festiwalową mapę i planujemy po raz pierwszy uczestniczyć w TOFIFEST – festiwalu filmowym w Toruniu. Na tym festiwalu chciałam się pojawić już od 2014 roku, gdy po raz pierwszy odwiedziłam Toruń i zobaczyłam plakaty promujące festiwal, ale dopiero teraz udało się znaleźć czas i tak zgrać terminy, by bezpośrednio z Łodzi (Kamera Akcja – zapowiedź niebawem) udać się do stolicy pierników.

17. Międzynarodowy Festiwal Filmowy TOFIFEST odbędzie się 19-27.10.2019, więc czeka aż 9 dni pełnych filmowych wrażeń – szczegółowy program znajdziecie na stronie. Tymczasem tutaj zarekomendujemy filmy, które widzieliśmy i uważamy, że jako uczestnicy festiwalu powinniście również uwzględnić w swoich harmonogramach, a następnie zdradzimy nasze wstępne plany, czyli podamy filmy, które chcemy obejrzeć, a później zrecenzować.

TOFIFEST 2019, czyli jakie filmy warto obejrzeć?

Animal Behaviour · reż. David Fine, Alison Snowden Kanada 2018, 14’

Krótkometrażowa animacja, nominowana do Oscara, która w trafny sposób puentuje naturalne dla danego gatunku zachowania, ich lęki. Dostajemy obraz zwierzęcej psychoterapii, która nie tylko zmienia nasze patrzenie na zwierzęta, ale też stanowi metaforyczne zwierciadło ludzkiej psychologii. Animal Behaviour, podobnie jak pozostałe nominacje w tej kategorii, reprezentuje wysoki poziom artystyczny oraz interesujące przesłanie.

Antropocen: Epoka człowieka · reż. Jennifer Baichwal, Edward Burtynsky, Nicholas de Pencier Kanada 2018, 87’

Wstrząsający dokument, który pozostawia widza w poczuciu bezsilności, a także wściekłości, że głos w tych istotnych sprawach oddaje się pojedynczym ludziom, szeregowym pracownikom, a nie prezesom korporacji, które odpowiadają za ten stan rzeczy. Więcej znajdziecie w recenzji.

Ból i blask · reż. Pedro Almodóvar Hiszpania 2019, 113’

Nie jest to może najlepszy film reżysera, ale stanowi swoiste podsumowanie jego życia i twórczości. Poza tym, Almodóvara zawsze warto uwzględnić w swoim repertuarze. Więcej znajdziecie w recenzji.

Green Book · reż. Peter Farrelly USA 2018, 130’

Tej oscarowej produkcji chyba nie trzeba specjalnie rekomendować. Znakomicie wyważony komediodramat, który pod poszewką humoru przypomina nie tak dawną pełną paradoksu i tragizmu historię USA, o wciąż aktualnym problemie nietolerancji rasowej i klasowej. Świetnie zagrany, atrakcyjny wizualnie i muzycznie, a przy okazji pełen smaczków dla miłośników filmu o jedzeniu.

Kafarnaum· reż. Nadine Labaki Liban, USA 2018, 121’

Kolejna oscarowa nominacja. Podczas Ińskiego Lata Filmowego film otrzymał Srebrną Rybkę za to, że oddaje głos tym, o których prawo i władze zapominają, tym, których zwykle nikt nie chce słuchać. Wstrząsający i przejmujący ze znakomitą i urzekającą rolą Zaina Al Rafeea, którego postać wykazała się większą dojrzałością niż wszystkich dorosłych bohaterów razem wziętych. Film, który pozostaje z widzem na bardzo długo.

Podły, zły, okrutny · reż. Joe Berlinger USA 2019, 108’

Warto obejrzeć z dwóch powodów. Po pierwsze, by zobaczyć, jak Zac Efron wiernie zagrał postać Teda Bundy’ego i w ogóle, jak twórcom udało się zrekonstruować prawdziwe wydarzenia (na końcu seansu zobaczycie porównanie materiałów archiwalnych z filmowymi zdjęciami). Po drugie – ku przestrodze. Uważam, że oglądanie takich filmów jest potrzebne, aby w życiu pewne sytuacje przewidzieć i przed nimi się uchronić. Tu mamy dokonały przykład pokazujący, że ujmujący sposób bycia nie jest powodem, by zaufać drugiej osobie, a na tym poległo wiele dziewczyn, które nie były w stanie uwierzyć w ciemną stronę tego przystojniaka. Więcej w recenzji.

Powrót · reż. Magdalena Łazarkiewicz Polska 2018, 105’

Często przywołuję ten film podczas rozmowy o Klerze, wskazuję jako przykład, który w tle porusza ten sam wątek, wokół którego skupia się Smarzowski. Łazarkiewicz uciekając od powierzchownego przeglądu problemu w polskim Kościele, ustanawiając głównym wątkiem coś pozornie

Rejs reż. Marek Piwowski Polska 1970, 65’

Rekomendacja nie jest tu potrzeba, warto skorzystać z okazji i zobaczyć ten ulubiony klasyk na dużym ekranie. O filmie też tu pisałam.

Romeo i Julia · reż. Franco Zeffirelli Wielka Brytania, Włochy 1968, 138’

Przykład bardzo wiernej adaptacji dramatu Szekspira. Osobiście preferuję adaptację w jakiś sposób grające z pierwowzorem, ale wiem, że wielu oczekuje dosłowności. To informuję, tu ją dostaniecie.

Synonimy · reż. Nadav Lapid Francja, Izrael, Niemcy 2018, 123’

Dość oryginalna i ciekawa perspektywa opowiadania o imigrantach we Francji. Dostajemy tu przykład skrajnej postawy asymilacyjnej, Izraelczyk przybyły do Paryża postanawia całkowicie zerwać ze swoją ojczyzną i jak najmocniej zakorzenić się w przybraną tożsamość narodową, co czyni przez intensywną naukę języka. Wszak to przez język, jakim się posługujemy, definiujemy się i określamy. Uprzedzam, że film jest dość specyficzny i podąża w nieoczekiwanym kierunku, szczególnie bohaterowie zachowują się zupełnie inaczej, niż nas większość filmów przyzwyczaiła.

Wysoka dziewczyna reż. Kantemir Bałagow Rosja 2019, 137’

Znowu dość oryginalna poetyka filmu, nie dla każdego akceptowalna, wręcz wymaga od widza pokładów cierpliwości. Za to na poziomie emocjonalnym dzieje się tutaj wiele, z dominacją niepokoju i irytacji. Nie brakuje tu jednak elementów humorystycznych. Na szczególną uwagę zasługuje scenografia, która przy grze światłocienia stanowi fundament tajemniczej aury towarzyszącej opowieści.

Żniwa reż. Etienne Kallos Francja, Grecja, Polska, RPA 2018, 102’

Choć umieściliśmy ten film na tej liście, to dobrze się złożyło, że zajmuje ostatnie miejsce, bo jest to produkcja, na którą warto zwrócić uwagę, ale nie twierdzę, że jest to must see. Jest w nim parę interesujących wątków, jak wyzwania stojące przed dojrzewającymi chłopcami w konserwatywnym społeczeństwie, w tym rywalizacja o zdobycie uznania u starszych członków rodziny oraz szukanie w tej hermetycznej przestrzeni drogi ujścia gniewu i innych silnych emocji. Natomiast realizacja jest dosyć jałowa i tak naprawdę parę dni po seansie widz zapomina o istnieniu tego filmu.

W programie jest jeszcze Fuga, ale dlaczego nie znalazła się na tej liście, wyjaśnia recenzja.

TOFIFEST z naszej perspektywy, czyli nasze plany

Zacznijmy od tego, że początek festiwalu TOFIFEST zbiega się z terminem Kamery Akcji, dlatego do Torunia zawitamy dopiero w poniedziałek 21 października i na chwilę obecną realny plan zakłada, że w czwartek z rana będzie wyjazd (to w przypadku niepowodzenia z innym wyjazdem może się zmienić i wówczas zostaniemy do końca). Mamy więc trzy dni na korzystanie w pełni z tego, co oferuje nam festiwal i miasto. Z projekcji filmowych wybraliśmy poniższe tytuły.

PONIEDZIAŁEK

13:00 High Life · reż. Claire Denis Francja, Niemcy, Polska, USA, Wielka Brytania 2018, 110’

15:15 Ojciec · reż. Kristina Grozeva, Petar Valchanov Bułgaria, Grecja 2019, 87’

17:00 Zgniłe uszy, reż. Piotr Dylewski Polska 2019, 60’

19:15 Faworyta reż. Jorgos Lantimos Irlandia, USA, Wielka Brytania 2019, 119’

WTOREK

15:00 Biały, biały dzień reż. Hlynur Pálmason Dania, Islandia, Szwecja 2019, 109’

17:30 Let There Be Light · reż. Marko Škop Słowacja, Czechy 2019, 93’

20:00 Rialto · reż. Peter Mackie Burns Irlandia, Wielka Brytania 2019, 90’

ŚRODA

15:00 Pieśń imion · reż. François Girard Kanada, Węgry 2019, 113’

17:30 Czarny Mercedes · reż. Janusz Majewski Polska 2019, 123’

20:35 Diapason · reż. Hamed Tehrani Iran 2019, 93’

Na podstawie tego krótkiego wyimku harmonogramu festiwalowego da się zobaczyć, jak różnorodnie prezentuje się program. Obok pokazów premierowych, przedpremierowych znajdą się także produkcje, które miały już dystrybucję w polskich kinach – jest okazja, by je nadrobić lub ponownie obejrzeć na dużym ekranie. Ponadto przeglądając cały program można odnieść wrażenie, że są tu filmy reprezentujące każdy region świata – i bardzo dobrze. Takie zróżnicowanie lubimy najbardziej.

I tradycyjne pytanie na koniec, kto z Was się wybiera, z kim mamy szansę się minąć między seansami?

1 thought on “Wybieramy się na TOFIFEST 17. Międzynarodowy Festiwal Filmowy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *